Ostatni weekend lipca br. był pod znakiem polowania na rogacze w rejonie bialskim na Podlasiu a możliwe było dzięki naszej koleżance Małgorzacie Matyszuk, która poddała pomysł a Zarząd Koła Łowieckiego Nr 12 "Ogar"w Białej Podlaskiej, podjął decyzję i ogromny trud zrealizowania tego wyzwania. Tak więc w piątkowe popołudnie Diany z różnych stron Polski, dotarły do miejsca zbiórki a był to Hotel "Lostos" w Woskrzenicach Dużych (tak przy okazji, warunki bardzo dobre), pogoda dopisywała, więc kolacja mogła odbyć się na świeżym powietrzu w klimatycznej altance. Miłym zaskoczeniem, było wręczenie przez Zarząd koła każdej uczestniczce przepięknych pamiątkowych dyplomów ale Diany były również przygotowane, miały dla swoich kolegów upominek, który trafił na ręce prezesa Jerzego Jakubiuka. Wspaniała kolacja była okazją do wymiany doświadczeń, wzajemnego przedstawienia poszczególnych rejonów w którym polują Diany oraz przybliżenia przez zarząd, łowisk w których następnego ranka Diany będą polowały. Dziewczyny były w dwóch grupach pierwsza polowała w obwodzie nr 7 a druga na obwodzie nr 35, następnego dnia była zamiana. Malownicze, spokojne okolice napełniały serca dian pozytywną energią a jeśli chodzi o polowanie to powodów do radości było dużo, Diany pozyskały 7 rogaczy oraz dzika. Złomem zostały udekorowane: Mariola Parczyńska za 2 rogacze, Ania Trochym za jednego rogacza, Sylwia Głazowsaka za dwa rogacze, Monika Kwaśna za dwa rogacze a autorka tekstu za pozyskanie jednego dzika. Warto wspomnieć, że dzik był pozyskany na terenie zagrożonym afrykańskim pomorem świń, więc procedury postępowania z tuszą musiały być zachowane ze szczególną starannością. Szybko nadeszła pora wyjazdu i czas pożegnania, uczestniczki polowania na łamach naszej witryny jeszcze raz wyrażają swoje serdeczne podziękowania Zarządowi Koła Łowieckiego Nr 12 "Ogar" w Białej Podlaskiej oraz kolegom myśliwym tego koła za wspaniałe chwile, gościnność, serdeczność, życzliwość i tak by można jeszcze tych przymiotników wymieniać....- dziękujemy bardzo, do zobaczenia w łowisku. Darz Bór.

Renata Walczak Przybylska