Pomnik Diany Wschowskiej powstał dzięki zaangażowaniu  wielkiej rzeszy miłośników  łowiectwa oraz strażników  myśliwskiej tradycji .

Historia tajemniczej Zofii Gorzeńskiej z Gruszczyńskich, której król August III Sas nadał tytuł Łowczyni Wschowskiej intryguje współczesnych myśliwych podobnie jak miało to miejsce w połowie XIX wieku , kiedy postawiono pomnik na jej cześć a plac otrzymał imię Diany.

Myślistwo i łowiectwo w polskiej tradycji zajmowało ważne miejsce, literatura wszech czasów podejmowała ten motyw .W starożytności grecką opiekunką łowów i zwierzyny była Artemida, jej rzymski odpowiednik to Diana. Czasy chrześcijańskie , prócz  najsłynniejszego św. Huberta , za opiekuna myśliwych uważają św. Michała i św. Jerzego.

Zachwyt nad tradycją i obyczajowością myśliwską znaleźć można w utworach M. Reja, Jana Kochanowskiego czy Adama Mickiewicza. Pierwotne traktowanie polowań jako źródło pożywienia  ustąpiły miejsca rytuałom, obrzędom i tradycjom kultywowanym do czasów współczesnych a zawirowania dziejowe nie stały się przeszkodą do hołdowania pięknej  myśliwskiej tradycji .

Wszystkim naszym poczynaniom towarzyszy miłość do natury, zachwyt nad jej pięknem oraz umiłowanie tradycji łowieckiej zapisanej na kartach polskiej historii.\

Jubileusz V- lecia odsłonięcia pomnika DW zbiega się z 10 rocznicą powstania Stowarzyszenia Polskich Dian. Z racji święta życzę  wszystkim koleżankom niezapomnianych chwil w łowisku, przychylności św. Huberta oraz wszelkiej pomyślności. Szczególnie ciepłe słowa kieruję pod adresem Ewy Maj – inicjatorki odtworzenia pomnika naszej patronki. Całej myśliwskiej braci, honorowym patronom, sponsorom oraz tym, którzy przyczynili się do realizacji projektu serdecznie dziękuję z myśliwskim pozdrowieniem” Darz Bór”

 

 

                                                                                                                      Prezes SPD Anna Jańczak

Zdjęcia - autor Tadeusz Nowak

Zdjęcia "Polowanie Przydroże" - autor Tadeusz Nowak