Już po raz trzeci w sobotę 28 stycznia, członkinie Stowarzyszenia Polskie Diany mogły polować na dzikie bażanty w Nałęczowskich obwodach należących do Kola Łowieckiego nr 91 Azotrop w Puławach. Już w piątek wieczorem rozpoczęłyśmy wypoczynek w zaprzyjaźnionym obiekcie Willa Aurelia , wizytą w klimatycznym kompleksie SPA . Basen , saunę i jacuzzi miałyśmy do wyłącznej dyspozycji , wiec zabawa była odprężająca . W sobotę  rano , przy niewielkim mrozie i przepięknie świecącym słoneczku , którego promienie odbijał śnieżek, strzeliłyśmy po koguciku. Królową polowania została Ania Jańczak , vice królową  ja , miłośnikiem kogutów Małgosia Matyszuk.  Towarzyszył nam prezes Koła Tomek Wójcicki,  podłowczy Henryk Zając , a nagankę stanowili Wojtek Słotwiński , Tomek Więckowski i Adam Buczyński z Koła nr 67 Krogulec w Lublinie wraz w czeskimi wyżłami- Kimem , Bolo i najmłodszym narybkiem, 5 miesięcznym Fuksem.  Ale najlepszą atrakcją był wieczorny kulig po okolicznych wąwozach .  Sanki ciągnęły rącze koniki , a pochodnie oświetlały nam drogę. I jeszcze to rozgrzewające ognisko z kiełbasą , bigosem i  grzanym winem,  na które można tylko się dostać, zjeżdżając z 30 m skarpy na workach wypchanych sianem. W niedzielę czekał  specjalnie przygotowany dla nas 45 min. antystresowy seans jodowy w Jaskini Solnej znajdującej się w Hotelu Przepióreczka , który gościł nas przez 3 dni i 15 min. masaż w fotelu relaksacyjnym. I tak zrelaksowane rozjechałyśmy sie do domów gotować rosół z bażanta.  

Mariola Parczyńska